Moto.net.pl - Test Alfa Romeo GT
   Na stronie znajduje się:
   2326 zdjęc oraz 62 filmów.  


  

      Aktualności
      Testy
      Samochody osobowe
      Rajdy
      F1
      Targi, salony, imprezy
      Porady
      Premiery
      Ciekawostki
      Tapety na pulpit
      Ceny paliw
      CB Radio
      Ogłoszenia
      Gry online
      Katalog stron

      Galerie
      Tuning
      Cars & Girls
      Dziewczyny
      Lowrider
      Car Audio
      Drift
      Hot rod
      Felgi
      Zloty
      Nasze fury
      Modele
      Video

      Samochody terenowe
      Zloty, imprezy

      O TVN Turbo
      Co w TVN Turbo

      Strona główna
      Szukaj
      Linki
      Banery i buttony
      Dla webmasterów
      Redakcja



Test Alfa Romeo GT:


Przód ma drapieżny, tył nieco awangardowy. Napędzana benzynowym silnikiem o pojemności 3,2 l jest agresywna, ale daje się okiełznać. Alfa Romeo GT to auto z prawdziwie włoskim charakterem.






Oczekiwania w stosunku do samochodów sportowych są wysokie, szczególnie jeśli chodzi o pojazdy "made in Italia". Sława marek takich jak Ferrari, Lamborghini, Maserati czy wreszcie Alfa Romeo działa stymulująco na wyobraźnię fanów motoryzacji, w związku z czym Włosi nie mogą sobie pozwolić na tworzenie aut miałkich w stylu i niezadowalających osiągami. Alfa GT 3.2 V6 nie jest ani miałka, ani powolna.

Cechy szczególne:
GT debiutowała w 2003 r. Przygotowano ją na bazie Alfy Romeo 156, a za projekt nadwozia odpowiedzialne było Centrum Stylistyczne Bertone. Samochód nawiązuje wyglądem do modelu Giulia Sprint GT, stworzonego przez Nuccio Bertone w 1963 r.

Alfa GT oferowana jest wyłącznie z nadwoziem typu coupe. Przeznaczono ją dla pięciu osób i - w przeciwieństwie do np. Audi TT - na tylnych fotelach rzeczywiście zmieszczą się pasażerowie. Co prawda o wygodnym podróżowaniu z tyłu trzech osób można zapomnieć, ale na krótszych trasach czy w sytuacjach awaryjnych dwie uda się przewieźć bez większych narzekań z ich strony.

Wnętrze zaprojektowano w sportowym stylu, nie zapominając jednak o elegancji. Zegary umieszczone są głęboko w osłonach i podświetlane na czerwono, podobnie jak panel centralny. Kolor ten nieco męczy wzrok, ale jest dość powszechnie wykorzystywany w autach sportowych.

Silnik:
Testowaną przez nas Alfę GT napędzała benzynowa jednostka 3,2 l wywodząca się z 3-litrowego silnika V6 24V. Rozwija ona moc 240 KM przy 6200 obr./min, a jego maksymalny moment obrotowy wynoszący 300 Nm dostępny jest przy 4800 obr./min.

Zapewnia to autu dobre osiągi - "setka" pojawia się na liczniku po niecałych 7 sekundach - ale okupione dość wysokim zużyciem paliwa. Zarejestrowane przez nas zapotrzebowanie na benzynę wynosiło w mieście 17,6 - 17,8 l/100 km (spokojna jazda, prędkości do 70 km/h, włączona klimatyzacja), a w trasie 9,2 - 9,4 l/100 km (spokojna jazda, prędkości do 110 km/h, włączona klimatyzacja). Odbiega to od danych producenta na korzyść, jeśli chodzi o jazdę miejską i na niekorzyść w przypadku poruszania się poza miastem.

Głośniej zaczyna się robić w aucie, gdy jednostka napędowa osiąga 3600 obr./min, ale główną przyczyną hałasu są dźwięki dobiegające z układu wydechowego zakończonego podwójną, chromowaną rurą.

Wrażenia z jazdy:
Wielowahaczowe zawieszenie przedniej i tylnej osi, przejęte z Alfy 156, zestrojono dość twardo. Mimo to lepiej tłumi ono nierówności drogi niż np. w Nissanie 350 Z.

Pewne zastrzeżenia budzi praca 6-stopniowej ręcznej skrzyni przekładniowej. Biegi nie "wchodzą" tak precyzyjnie, jakby się tego można było podziewać.

Dobrze wyprofilowane fotele przednie sprawiają, że przy szybszym pokonywaniu zakrętów kierowca i pasażer nie przesuwają się na boki. Widoczność do tyłu ograniczona jest przez niewielką powierzchnię szyby i dość małe lusterka zewnętrzne. Panel centralny znajduje się blisko kierowcy, dzięki czemu nie trzeba sięgać daleko, aby skorzystać z urządzeń pokładowych. Z powodu niewielkich i zgromadzonych blisko siebie przycisków nieco za skomplikowana jest obsługa radia.

Jakości materiałów użytych do wykończenia wnętrza nie można nic zarzucić, w przeciwieństwie do ich spasowania. W trakcie podróżowania w testowanym egzemplarzu wyraźnie dobiegały nas trzaski z okolicy podszybia i tylnych siedzeń.

Bagażnik Alfy GT jest dość ustawny, bo nadkola nie wnikają do jego wnętrza. W jego prawej i lewej ściance umieszczono dodatkowe schowki. W jednym z nich można umieścić np. zmieniarkę płyt CD, a w drugiej drobne przedmioty.

Minusem Alfy GT jest duży promień zawracania. Co prawda kierownicą nie trzeba dużo pracować, bo ok. 3/4 jej obrotu przekłada się na maksymalny skręt kół, ale sprawne zajęcie miejsca parkingowego czy zawrócenie na węższej drodze stanowi problem.

Moje podsumowanie:
Alfa Romeo GT jak na sportowe coupe jest samochodem dość przestronnym. Napędzana 240-konnym silnikiem zapewnia osiągi, które powinny zadowolić większość kierowców. Stylizacyjnie auto jest nieco kontrowersyjne, szczególnie jeśli chodzi o kształt tylnej części, ale o gustach podobno się nie dyskutuje.

JM
Losowa galeria:
Honda Civic


© Copyright 2002 - 2008 by Moto.net.pl